‘Life was like a box of chocolates. You never know what you’re gonna get.’ – as Forrest Gump said. Make sure to create a really sweet box of chocolates then 😉
Staying in Poland made me feel real Autumn. As it’s getting colder and darker I’m coming back to my holiday memories. I can’t skip the desserts I was lucky to try 😊 If you are on a diet, stop reading and have a look at my post about souvenirs. Hey, wait, there is food too 😂

First and absolutely the best – canolli sicilliani ❤️ You definately can’t leave Italy without trying. These tube-shaped shells of fried daugh filled with filling based on ricotta will leave you speechless 😉

Tiramisu – If you like coffee and mascarpone, you already like tiramisu 😉 I guess some of you tried to make it at home (including me). Would you like to share your recipe? I’m still looking for the perfect one!

Small pastries – I guess you can find them in many countries. There are so many ideas and so many tastes. These from the picture below were bought in Il Mercato del Duomo in Milan).

Ice cream – I don’t have to explain anything there, right? I still remember the taste of gelato all’anguria (watermelon ice cream) eaten in Palermo when I was there 5 years ago. It’s always good to look for natural ice cream, real fruit, chocolate or coffee tastes much better than artificial flavours.

Churros – when I first heard that it’s a typical spanish breakfast (with sugar, served with hot, dense chocolate!) I was just laughing ;). They are great all day long 😀 If you find yourself in Spain (even at the airport in Alicante) go to Valor ( http://www.valor.es/en/ ) – the best chocolate and the best churros! 

Macarones – I bet most of you consider them to be French, but looking deeper at the history we can see strong Italian connections 😉 Of course! Macarones are tiny meringue-based miracles 😉 In Paris you can find them even in McDonald’s 😉 At the airport they will comfort you while waiting for a flight. In Poland have a look there: Le Bounjour and Monsieur Armand (the addresses you can easily find on faceebook, or just ask me).

Waffles – of course most of the time you eat them at home, right? But at the Baltic sea it’s a must eat, just next to some fried fish 😃
What is your favourite dessert? Maybe you would like to share your recipe with me?

La Blonde Vita 
_____________________

“Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz co Ci się trafi” – jak powiedział Forrest Gump. Stwórz więc naprawdę słodkie pudełko 😉

Pobyt w Polsce sprawił, że naprawdę odczułam jesień. Gdy robi się zimniej i ciemniej, częściej wracam do wakacyjnych wspomnień. Nie mogę pominąć deserów, które miałam okazję spróbować. Jeżeli jesteście na diecie, przestańcie czytać i zerknijcie na mój wpis o pamiątkach – Hej, czekaj, tam też znajdziecie jedzenie! 😂

Cannoli Siciliani – mój numer jeden! Nie możecie opuścić Włoch bez spróbowania tych pyszności! Te rurki wypełnione krem z ricotty uwiodą Was na pewno! 

Tiramisu – jeżeli lubicie kawę i mascarpone, to lubicie tiramisu 😉 Z pewnością wszyscy próbowaliśmy zrobić je w domu (ja też!), podzielicie się przepisem? Nadal szukam idealnego!

Drobne ciasteczka – możecie je znaleźć w wielu krajach, w różnych wariacjach smakowych. Te ze zdjęcia kupione były w Il Mercato Del Duomo w Mediolanie (http://www.ilmercatodelduomo.it). 

Lody – nie musze tutaj niczego wyjaśniać, prawda? Nadal pamiętam smak arbuzowych lodów, które jadłam w Palermo pięć lat temu. Zawsze warto poszukać naturalnych lodziarni, prawdziwe owoce, czekolada czy kawa spakują dużo lepiej niż sztuczne dodatki smakowe.

Churros – hiszpańskie pączki, które zdecydowanie pączkami nie są 😉 Kiedy po raz pierwszy uslyszałam, że są tradycyjnym hiszpańskim śniadaniem (posypane cukrem i podawane z gorącą, gęstą czekoladą do picia!) tylko się śmiałam. Są wspaniałe i można je jeść cały dzień! Jeżeli będziecie w Hiszpanii (choćby na lotnisku w Alicante), idźcie koniecznie do Valor – mają najlepszą czekoladę i najlepsze churros!

Makaroniki – założę się, że kojarzą Wam się tylko z Francją, ale jeśli przyjrzymy się bliżej historii, znajdzie silne, włoskie powiązania – oczywiście! Makaroniki to maleńkie, bezowe cuda 😉 W Paryżu natkniecie się na nie nawet w McDonald’s. Natomiast, na lotnisku umilą Wam oczekiwanie na lot 🙂 W Polsce zwróćcie uwagę na: Le Bounjour i Monsieur Armand (adresy bez trudu znajdziecie na facebooku lub zapytajcie mnie).

Gofry – najczęściej robicie je w domu, prawda? Jednakże, będąc nad Morzem Bałtyckim nie można ich nie zjeść, punkt obowiązkowy zaraz po smażonej rybie 😉 
Jaki jest Wasz ulubiony deser? Może chcecie podzielić się ze mną przepisem?

La Blonde Vita

Advertisements

54 thoughts on “Sweet life of a traveller / Słodkie życie podróżnika 

  1. Ja spotkałam się z ciekawymi słodyczami na Węgrzech w tym roku i powiem szczerze, że ich różnorodność mnie zaskoczyła. A do tego ich kształty! Np ciastko lawendowe, mniam…. Och chętnie bym zjadła 🙂

    Liked by 1 person

  2. W Wenecji? Tylko na chwilę? I nic nie jadłaś??? 😀 To jest przepiękne miasto! Po moim rodzinnym mieście i po Pradze, Wenecja jest na trzecim miejscu 😀 Echh, ciastko miało w środku jakąś fajną masę, jakieś owoce – trzeba tam wrócić i zbadać sprawę raz jeszcze 😉

    Liked by 1 person

  3. Po co ja to przeczytałam? 😀 Spróbowałabym z chęcią tych rurek z kremem! Teraz, zaraz 😀 Wyglądają przepysznie! Co do włoskich lodów, to mam mieszane uczucia… Próbowałam ich w różnych miastach, były dobre, ale nie powaliły mnie na kolana. Jedne z najlepszych lodów jakie jadłam, naturalne, z cząstkami owoców, były w Brnie – myślę, że nawet bym jeszcze trafiła do tej lodziarni 😉 Ale najlepsze na świecie lody są u mnie, w Ostrowie – smak dzieciństwa! 😉

    Liked by 1 person

      • Bo Ty chyba uwielbiasz Włochy w ogóle, co? 😀 Echh, jeszcze co do słodkości – teraz zaczął się sezon… Trzeba uważać, żeby nie przesadzić z ilością, bo inaczej człowiek wytoczy się Wiosną na dwór, zamiast wyjść. Jeszcze mi się przypomniała cukiernia w Wenecji, w samym sercu dzielnicy żydowskiej – jadłam tam tak dobre ciastko, nadziewane nie wiem czym! Ale pyszne było i zostało uwiecznione na zdjęciu 😀

        Liked by 1 person

  4. It’s ok I am fattening up for winter anyways! haha These all look so yummy! In Bavaria, Germany (where I live now) Apfel Strudel is very common in the winter. It’s served with thick vanilla cream. In Alaska (where I grew up) they have Alaskan Ice Cream, it’s made with animal fat and wild berries.

    Liked by 1 person

  5. These sweets all look so good! I love cannoli and churros and, of course, Italian gelato. Tiramisu is delicious as well, as are macaroons. Your photos are making me salivate!

    Liked by 1 person

  6. Can’t even pick one as my favourite, How I love sweets! I really want to try this canolli sicilliani, looks so good. I tried this Spanish Churros but I have to say, the Brazilian churros are much better, you have the chance, try it! 🙂

    Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s